02:30

Nowa ja razy dwa

Nowa ja razy dwa
Jeśli byliście u mnie wcześniej i jesteście teraz, to widzicie zmiany :) W końcu! Już naprawdę od dawna chciałam coś zmienić, ale moje zdolności graficzne są bliskie zeru, a i grzebanie w szablonach i innych hateemelach jakoś mnie nie kręci (ale wnętrza lubię urządzać, żeby nie było :)). I wtedy pojawiła się ONA, Natalia! I zmieniła moje oba (!) blogi - Targetową i Szufladopółkę. 
A do Targetowej mi nawet moje wymarzone logo à la kod kreskowy.
Ale po kolei. Po pierwsze to ekspresowa dziewczyna. Szybko się odezwała, po drugie konkretna - w mig pojęła o co mi cho... i stworzyła to, co chciałam. A co chciałam?


10:44

I ja zdążyłam... napisać post!

I ja zdążyłam... napisać post!

Zdradzę wam pewną tajemnicę. Im później kobieta stara się o dziecko, tym trudniej. Może to potrwać dłużej, może się nie udać. Im starsza kobieta zachodzi w ciążę, tym większe prawdopodobieństwo różnych chorób u dziecka – to jest prawo natury, medycyna, biologia, jak zwał tak zwał, żadna propaganda. I moim zdaniem o tym była ta kampania, tzn. to było pierwsze, o czym pomyślałam, gdy ją zobaczyłam, choć już wtedy moja opinia była narażana na spoilery, ze wskazaniem na jedyną słuszną reakcję.

Tak, tak, w całym internecie jeszcze tylko chyba Targetowa o niej nie pisała... Już się żaliłam o tym na FB a teraz na przekór sama piszę. I na przekór - nie będę jej krytykować. Nie będę też szczególnie chwalić, bez przesady. Bo ja tak nie do końca o niej, ale o tych reakcjach właśnie.

Podstawowe pytanie. Do kogo jest ta kampania i czy rzeczywiście obraża odbiorców?

Wiem, że są kobiety, które nie chcą mieć dzieci. Bo nie widzą się w roli mamy, bo nie lubią dzieci. Bo nie i już. I bardzo dobrze! Gratuluję świadomości! I wedle mojej interpretacji nie do nich była ta kampania. Nikt nie mówił: musisz mieć dziecko, masz zajść w ciąże, jesteś gorsza, że nie masz dziecka.

Copyright © 2016 Targetowa , Blogger