poniedziałek, 26 października 2015

O bezpiecznej jeździe bez nadęcia

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zmieniła taktykę. Już nie straszy konsekwencjami nieprzestrzegania przepisów drogowych. W nowych spotach nie zobaczymy krwi, rozbitych szyb, płaczących dzieci i martwych rodziców, jak miało to miejsce przy akcji 10 mniej. Zwolnij! W krótkim czasie w mediach pojawiły się dwa spoty dwóch różnych kampanii, ale zrobione dużo lżej niż znane nam dotychczas. Bez nadęcia. Teraz jest wręcz zabawnie. I według mnie - naprawdę dobrze. 

Źródło" http://www.krbrd.gov.pl


Kampanie społeczne często są odbierane negatywnie. Czasem - wydaje mi się - dla samej zasady. Bo pochłaniają dużo pieniędzy i budzą jeszcze więcej wątpliwości: bo kto to ogląda, na kim to zrobi wrażenie? Czy człowiek, który jest na tyle głupi, żeby prowadzić po pijaku, zmieni zdanie oglądając reklamę? Pewnie nie. Dlatego warto na tę głupotę zwrócić uwagę jego bliskich. To właśnie robi najnowsza kampania Krajowej Rady... - Alkohol i Kluczyki? Wykluczone!




To spot skierowany głownie do młodych ludzi, a przynajmniej tacy w nim występują. Nie ma tu moralizatorstwa, wizji zniszczonej przyszłości kalectwem czy więzieniem. Taki niby lajtowy filmik, o grupie znajomych, którzy zrobili jednemu (jednej) z nich kawał i schowali im kluczyki od samochodu - a to na drzewie, a to w zamrażaliku lub zostawli pod czujnym okiem psa albo starszej sąsiadki.
Każdy sposób jest dobry by powstrzymać osobę, która chce wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu. Reagując możesz uratować życie najbliższej Ci osoby - to przekaz KRBRD i jest spoko. Reklamę akcji przygotowała firma Infinity. Statystyki związane z pijanymi kierowcami - TUTAJ.


#ZgazuTanoga

Źródło:https://www.facebook.com/wlaczmyslenie/photos/a.482406075128409.102598.109045359131151/909962582372754/?type=3&theater

Nieco wcześniej w mediach pojawiła się kolejna odsłona kampanii "Włącz Myślenie" - Zgazu Tanoga. Genialna!
Kojarzycie Mistrza Miyagi? Z pewnością. Nie wierzę, że nie oglądaliście Karate Kid, przyjemniej jednej części. To mądry film, choć dziś ma trzydzieści lat i może trącić tandetą. To historie młodych ludzi, którzy uczą się cierpliwości, dążenia do celu i tego, że nie zawsze dorośli się mylą ;) 
A jak nie Karate Kid to może chociaż Kickboksera znacie? No ale dobra, recenzje zostawię sobie na Szufladopółkę
Ale przypomnienie nie jest bezpodstawne. Bo właśnie do znanej z takich filmów relacji uczeń - mistrze nawiązuje owy spot Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

"Kiedy uczeń jest gotowy pojawia się mistrz"

Gotowością w tym przypadku było łamanie wszelkich przepisów drogowych oraz zdecydowany brak wyobraźni młodego kierowcy. Mistrz Zgazu Tanoga zatrzymuje na stopa samochód prowadzony przez młodego chłopaka - pirata drogowego, który znacznie przekracza prędkość, nie patrzy na drogę, rozmawia przez telefon podczas jazdy i prowadzi w japonkach! (BTW: Nigdy nie zrozumiem facetów w japonkach). 
Zdruzgotany postawą młodego kierowcy mistrz, bierze go na naukę. I wtedy właśnie pokazują nam się sceny rodem z Karate Kid czy Kickboksera. Scena ćwiczeń na tle zachodzącego słońca czy moment, kiedy udaje im się uratować ślimaka - bezcenne. Jak na naukę sztuki walki obowiązkowe są swego rodzaju przykazania, jak "Prawo sprzyja temu po prawej". I kilka innych. 
Filmik ma być odpowiedzią na zachowanie młodych kierowców (18-24 lata), którzy są odpowiedzialni za 21 procent wypadków na polskich drogach. Więcej danych TUTAJ
Za kreacją stoją firmy John Pitcher i Panato.pl.





Obie kampanie są wg mnie świetne i jak najbardziej je
Kupuję,
 Targetowa

14 komentarzy:

  1. Sama nie wiem czy takie kampanie społeczne coś zmieniają. Uważam, że wszelkie schemty zachowań każdy i tak powinien wynosić z domu. Kampania jest skierowana do młodych, ale iluż to starych i durnych prowadziło auto po pijaku i skończyło się tragicznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, starych pijaków też nie brakuje. Ale nie da się wszystkiego zrobić od razu ani stworzyć kampanii do wszystkich odbiorców, dlatego uważam, że to podejście jest ok.
      /Pozdrawiam,
      Targetowa

      Usuń
  2. A moim zdaniem dobrze że sa takie kampanie, nawet jeśli miałyby pomóc tylko jednej osobie, to i tak juz coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem fanką kampanii. Głównie jako reklamożerca. Ale chcę wierzyć, że pomagają :)
      /Pozdrawiam,
      Targetowa

      Usuń
  3. Świetna kreacja. Pierwsza kampania , która trafi do młodych bo mówi ich jezykiem i zwraca się do ich emocji. W zrozumiały sposób. Tragiczne filmy z kampanii 10mniej to nie ten adres. Najwyżej wywołaja na chwilę współczucie, ale nie zapadną w pamięć. Zerowy efekt. Ich przydatność i ,,sprzedawalność'' w mediach internetowych była po prostu zerowa. Nie trafione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Gender Gosposiu :)
      Powiem Ci, że mocne filmy też robiły na mnie wrażenie. Choć nie wszystkie i w różnym stopniu. Np. kilka lat temu była akcja z bilbordami przy drodze i hasłem z GPS, - "Jesteś na miejscu" - a na zdjęciu cmentarz. Akcja "10 mniej" w żadnym razie nie trafiłaby do młodzieży, ale do dojrzałych ludzi, szczególnie rodziców, już mogła. Niemniej, te dwie kampanie opisane w poście są zdecydowanie lepsze.
      /Pozdrawiam,
      Targetowa

      Usuń
  4. Podoba mi się to podejście do tematu. Jest jeszcze wersja radiowa z innymi przykładami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio jestem na bakier z radiem, więc nie wiedziałam o takiej wersji. Aż sobie posłucham. Dzięki za info!
      /Pozdrawiam,
      Targetowa

      Usuń
  5. Ja mam mieszane uczucia co do kampanii społecznych, bo niektóre z nich zdają się być zupełnym niewypałem, że przypomnę ostatnie "nie zdążyłam". Jednak sama idea jest dla mnie słuszna i warta pieniędzy, ważne tylko, żeby kampanie społeczne organizować na wzór tych reklamowych - z nastawieniem na skuteczność. Jaka jest ta ocenimy za kilka tygodni obserwując z jakim spotkała się przyjęciem i odzewem w internecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, o "nie zdążyłam" też pisałam. I, uwaga, miałam nieco odmienne zdanie. Jeśli jesteś zainteresowana, to odsyłam - http://targetowa.blogspot.com/2015/06/i-ja-zdazyam-napisac-post.html
      Pozdrawiam,
      Targetowa

      Usuń
  6. Dobrze, ze powstaja takie kampanie bo maja dużo większe "pole rażenia"

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie kampanie to dobry pomysł! Naprawdę nie ogarniam, jak można po alkoholu wsiąść za kółko, ale godna potępienia jest też postawa społeczna przyzwalająca na takie zachowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, przymykanie oka to takie samo zło. Ale czytałam ostatnio, że użytkownicy ruchu coraz częściej donoszą o złym zachowaniu innych kierowców - przesyłają policji filmiki. Może już wyzbyli się strachu przed nazwaniem ich donosicielami. Ważniejsze staje się w końcu bezpieczeństwo.
      /Pozdrawiam,
      Targetowa

      Usuń